6 wskazówek: komunikacja niewerbalna podczas rozmowy kwalifikacyjnej

,

6 wskazówek - komunikacja niewerbalna podczas interview

Poniższy artykuł jest moim wolnym tłumaczeniem artykułu „Body language tactics that sway interviewers”, którego autorem jest Eugene Raudsepp i który ukazał się pierwotnie na stronie Wall Street Journal.

Znaczenie i wpływ komunikacji niewerbalnej

Czy przed rozmową kwalifikacyjną, czytasz magazyny albo przygotowujesz notatki? Gdy rozpoczyna się spotkanie, czy czekasz, aż wskazane zostanie ci miejsce do siedzenia czy sam je wybierasz? Czy Twoje odpowiedzi są ekspresywne, czy też są ostrożnie kontrolowane?

W każdym z tych przypadków, twój język ciała mówi o tym, jak możesz zachowywać się w firmie. Niektórzy eksperci uważają, że przekazy niewerbalne są ważniejsze niż werbalne. Według tych badań, język ciała to 55% siły każdej odpowiedzi, werbalna zawartość stanowi zaledwie 7%, a aspekty paralingwistyczne, intonacja, pauzy i znaki dawane w momencie odpowiadania, stanowią 38% siły wypowiedzi.

Jo-Ann Vega, prezes JV Career and Human Resources Consulting Services w Nyack, N.Y., uważa, że język ciała jest tak potężny, iż często torpeduje to, co mówimy. „Nasze niewerbalne wiadomości często są w sprzeczności z tym, co komunikujemy słowami”, mówi Vega. „Gdy wysyłamy sprzeczne sygnał albo nasze werbalne wiadomości nie są zgodne z tym, co mówi nasze ciało, nasza wiarygodność może być mniejsza, ponieważ większość mądrych rekruterów uwierzy przekazom niewerbalnym”.

Zwalniani menedżerowie są tego najlepszym przykładem. Często ich zwolnienie jest tak bardzo traumatycznym przeżyciem, że nawet w momencie omawiania ich mocnych stron, czują się przygnębieni, jak twierdzi Vega. Trudne pytania mogą ich wyprowadzić z równowagi, a ich strach może sprawić, że będą zdenerwowani i sztywni.

Komunikacja niewerbalna jest bardziej wymowna, szczera i dokładna niż komunikacja werbalna i adekwatne gesty pokazują Twoją wewnętrzną pewność siebie. Słowa mogą zwodzić – wiele osób nie ma na myśli dokładnie tego, co mówi – język ciała jest podświadomy. Jest bardziej spontaniczny, mniej kontrolowany i to on właśnie przekazuje prawdziwe uczucia i nastawienie.

Nadal wiele osób umniejsza znaczenie komunikacji niewerbalnej, ponieważ ich edukacja i szkolenia skupiały się bardziej na sile wypowiadanych słów. Aby stać się bardziej biegłym w interpretacji, wykorzystując język ciała, zwiększ swoją świadomość niewerbalnych sygnałów i naucz się wierzyć swoim dobrym instynktom. W czasie rozmowy, wykorzystaj poniższe wskazówki, aby za pomocą języka ciała pokazać swój profesjonalizm i doskonale się zaprezentować.

 Komentarz WG: Eugene odwołuje się tutaj do teorii sformułowanej przez psychologa Alberta Mehrebiana. Przeczytaj notkę o tym uczonym na Wikipedii.

Pierwsze wrażenie

Uświadom sobie, że jesteś oceniany już od momentu pojawienia się w firmie. Aby nadać właściwy ton spotkaniu, zjaw się wcześniej i wykorzystaj dodatkowy czas, by wkomponować się w otoczenie. W czasie czekania na rekrutera, nie otwieraj swoich notatek, które przygotowałeś. Zamiast tego, przejrzyj dostępne magazyny czy literaturę, jaka znajduje się w poczekalni.

To stwarza wrażenie, że jesteś zrelaksowany przed stresującym wydarzeniem i pomoże ci komunikować pewność siebie podczas początkowych, bardzo ważnych momentów rozmowy kwalifikacyjnej.

Jeśli sekretarka lub recepcjonistka pokazuje, że rekruter jest gotowy, by się z tobą zobaczyć, wejdź do jego biura, tak jakbyś należał do tego miejsca. Pukanie do drzwi czy otwieranie i zaglądanie do środka, wskazuje wahanie, jakie może być interpretowane jako brak pewności siebie.

Przywitaj osobę przeprowadzającą rozmowę zdecydowanym, szczerym uściskiem dłoni. Wielu kandydatów zdradza nerwowość poprzez bezwładne, wilgotne i roztrzęsione dłonie.

Nie zaczynaj mówić od razu, nie grzeb w swojej teczce i nie nurkuj w fotelu. Jeśli nie jesteś zaproszony do siadania, wybierz krzesło naprzeciwko biurka rekrutera. Unikaj miękkich krzeseł i kanap, które mogą stanowić problem, gdy będziesz chciał łatwo wstać. Nie pytaj, gdzie powinieneś usiąść.

Jeśli twój rozmówca odbiera telefon w czasie spotkania, wybierz materiał ze swojej teczki i daj mu chwilę prywatności. Nie pokazuj zdenerwowania przerwą w rozmowie i nie oferuj wyjścia z biura. Wielu rekruterów w ten sposób sprawdza, jak kandydat reaguje na zakłócenia biurowe.

Komentarz WG: Pierwsze wrażenie jest BAAARDZO ważne. Mimo, iż podczas szkoleń osobom rekrutującym zwraca się uwagę, aby nie bazować na pierwszym wrażeniu, jego wpływ na odbiór kandydata jest bardzo silny. Związane jest to ze sposobem pracy naszego umysłu. Nawet dla doświadczonego rekrutera spotkanie osoby nieznajomej jest stresującą sytuacją (może o małym natężeniu, ale jednak stresującą). Ze spotkaniem wiąże się wiele pytań, np.: „Co to za osoba? Jaki ma charakter? Czy może się okazać dobrym kandydatem? itp.” Aby rozładować stres i znaleźć początkowe odpowiedzi na swoje pytania, na początku spotkania formułujemy szybkie oceny drugiej strony, aby łatwiej zdefiniować nową sytuację. Dlatego duże znaczenie mają:

  • wyraz twarzy, gdy wchodzimy do pokoju i się witamy z rekruterem
  • ton głosu i uścisk ręki
  • nasz ubiór
  • odpowiedź na pierwsze pytanie. Nie bez powodu mówi się o pierwszym pytaniu podczas spotkania – „Ice breaker”.

Przeczytaj na cvnet artykuł o sile pierwszego wrażenia.

 

Jak blisko możesz podejść?

Jak każdy, tak i rekruterzy czują się niekomfortowo, jeśli ich prywatna przestrzeń albo dystans od innych zostaną zakłócone. Ekstrawertycy preferują strefę społeczną między 50 – 120 cm odległości od ich ciała, introwertycy potrzebują więcej przestrzeni.

Spróbuj ocenić, jaką odległość preferują rekruterzy, na podstawie aranżacji miejsc do siedzenia. Przesuń się bliżej,  tylko wtedy, jeśli wydają się sceptyczni wobec tego, co mówisz (Szybki komentarz WG: nie do końca się zgadzam. Więcej w komentarzu pod paragrafem). W innym wypadku próby „przyjacielskiego” zbliżania się, mogą być odczytane jako zagrożenie. Na przykład, niektórzy rozmówcy celowo przesłuchują kandydatów siedząc lub stojąc bliżej niż preferują.

W momencie podkreślania kluczowych punktów, pokaż szczerość i pewność siebie poprzez pochylenie się do przodu, utrzymuj kontakt wzrokowy i używaj ekspresywnych gestów. Pochylanie się do tyłu i patrzenie w dół mogą być interpretowane jako brak pewności siebie.

Komentarz WG: Oczywiście podczas spotkania nie możesz naruszać przestrzeni osobistej drugiej strony. Takie zachowanie jest agresywne i sprawi, że Twój rozmówca będzie czuł się dyskonfortowo, a Ty nie zyskasz na tym. Więcej przeczytasz o dystansie personalnym na Wikipedii.

Nie do końca się zgadzam z wskazówką zalecającą przysunięcie się, gdy druga strona wydaje się sceptyczna. Jeśli druga strona jest sceptyczna, a my ograniczamy jej przestrzeń, to można powiedzieć metaforycznie, że jeszcze bardziej przystawiamy ją do muru i generujemy dodatkowy stress. Zalecałbym raczej przyjęcie otwartej pozycji i zadanie pytania: „Widzę, że jest Pan sceptyczny wobec tego, co powiedziałem. Czy mam w jakimś aspekcie rozwinąć swoją wypowiedź, aby rozwiać wątpliwości?”

Jeśli chodzi o spójność gestów i wypowiedzi werbalnej, to zalecałbym BYCIE sobą i niepodejmowanie prób manipulowania naszymi gestami. Każdy z nas ma różną ekspresję, temperament i w różny sposób się wyrażamy. Jeśli jesteś zaangażowany w spotkanie, w rozmowę, to Twoje gesty w naturalny sposób będą współbrzmieć ze słowami. 

Pamiętam swój udział na seminarium, którego prowadzący prawie przez cały czas stosował wyuczone gesty, które nie były „podłączone” do emocji i nie były spójne z resztą jego ekspresji. Wrażenie, które wywierał było niedobre.

 

W jaki sposób mówisz?

Sposób, w jaki mówisz jest często bardziej znaczący niż to, co mówisz. Używaj naturalnego tonu i nie odbiegaj od normalnej szybkości mówienia, głośności, rytmu, wysokości i oddechu czy rezonansu.

Pewni siebie kandydaci mają zrelaksowany, ciepło i odpowiednio modulowany głos, który pasuje do ich uczuć i pozwala odpowiednio wyrażać emocje, entuzjazm i zainteresowanie w trakcie konwersacji. I odwrotnie, niepewni kandydaci nie mogą kontrolować swojego głosu, jego wysokości i głośności. Mają słaby, miękki, wahający się lub zdenerwowany głos, oczyszczają gardło używając przerywników takich jak „uhs”, „ums” albo innych nerwowych dźwięków, w nadmiernym stopniu. Inni maskują swoją niepewność poprzez mówienie złożonych, skomplikowanych zdań.

Komentarz WG: Zasadniczo zgadzam się z tym punktem. Bądź sobą i mów w naturalny dla siebie sposób. Podczas spotkania będzie procentować Twoje przygotowanie. Zdecydowanie unikaj wypełniaczy treści tzn. „uhs”, „ums” i Twoja wypowiedź na jedno pytanie nie powinna być dłuższa niż 2 minuty. 

Utrzymuj kontakt wzrokowy

Kandydaci pewni siebie dostosowują wyraz twarzy i ekspresję do rodzaju przekazywanej wiadomości, nie wyglądają cały czas tak samo. Uśmiechają się, gdy mówią coś przyjaznego, utrzymują dobry kontakt wzrokowy, który świadczy o ich otwartości i szczerości.

Mniej pewni siebie kandydaci nie utrzymują kontaktu wzrokowego, zachowują się nieśmiało, są onieśmieleni albo uśmiechają się w nieodpowiednim czasie. Mogą wyglądać na przygnębionych czy proszących, albo pochylać oczy i głowę, co wywołuje wygląd niegodny zaufania. Bądź świadomy także ekspresji rekruterów. Jeśli nie utrzymują kontaktu wzrokowego, może to oznaczać, że są przestraszeni, zirytowani, niezainteresowani albo że chcą już zakończyć rozmowę. Rekruter, który patrzy w górę może czuć się niekomfortowo, starać się przypomnieć sobie coś albo nie wierzy w Twoją odpowiedź.

Nie przesadzaj z kontaktem wzrokowym z rekruterem. Kontakt, który trwa dłużej niż 7 do 10 sekund może powodować strach albo dyskomfort. Nie wpatruj się w rekrutera także w czasie trwania dłuższych momentów ciszy, gdyż podwyższy to napięcie.

Komentarz WG:  Podobnie, jak w poprzednim punkcie zgadzam się z zaleceniami Eugene Raudseppa. Zachowuj się naturalnie, a rytm wchodzenia w kontakt wzrokowy i jego przerywania też będzie naturalny.

Postawa i gesty

Nawet jeśli jesteś w bezruchu, Twoja postawa przekazuje komunikat. Menedżerowie, którzy zakładają swoje nogi na biurko i krzyżują dłonie za głową komunikują swoją pewność siebie, dominację lub władzę. żołnierz, który stoi na baczność pokazuje szacunek dla władzy, a podwładny, który stoi sztywno z rękami na biodrach pokazuje bunt lub niechęć.

Pewni siebie kandydaci mają postawę zrelaksowaną i zrównoważoną. Trzymają swoje ciało prosto, chodzą płynnie z ramionami zwisającymi swobodnie, stawiają kroki pewnie. Mniej pewni siebie kandydaci, z drugiej strony, mają sztywną albo pochyłą posturę, przeciągają albo plączą swoje nogi. Gdy idą, robią krótkie, nagłe kroki.
Vega (Jo-Ann Vega, prezes JV Career and Human Resources Consulting Services) zaleca, by wybrać postawę, która jest wolna i naturalna tak jak styl mówienia, ale nie kontrolować tego zbyt mocno. Doradza kandydatom, by „pokazali swoją pasję na zewnątrz”. Gdy twoje ruchy są zsynchronizowane ze słowami, wydajesz się być osobą pewną siebie, ekspresywną i pod kontrolą.

Komentarz WG:  Ponownie, jak w poprzednim punkcie zgadzam się ze wskazówkami Jo-Ann Vegi. Bądź naturalny. Rozumiem, że synchronizacja kroków i słów może odnosić się do sytuacji, w której np. rekruter i kandydat idą razem do pokoju lub wspólnie pokonują pewien dystans w innym, konkretnym celu.

„Czytanie” rekruterów

Zatrudnieni menedżerowie także używają gestów do przekazania konkretnych wiadomości. Kiwanie głową oznacza zgodę i zachęca kandydata do kontynuowania mówienia, pochylenie do przodu, pokazuje zainteresowanie. Założone ręce, skrzyżowane nogi i zbieranie wyimaginowanych włókien z ubrania albo przykładanie palców do nosa może oznaczać, że rozmówca się z Tobą nie zgadza. Robienie młynka kciukami, bębnienie palcami lub podobnego rodzaju gesty mogą oznaczać, że rekruter nie jest zainteresowany i nie przykłada uwagi do rozmowy.

Chroń się przed używaniem podobnych gestów lub też zdradzaniem swojej nerwowości przez zaciskanie lub załamywanie rąk. Inne gesty, które mogą komunikować Twój stres to np. kurczowe zaciskanie rąk lub nóg, przysiadanie na krawędzi krzesła albo zabawa obrączkom czy zegarkiem.

Jedno zastrzeżenie: nie wyobrażaj sobie ukrytego znaczenia w każdym geście. Na przykład, rekruter może pocierać swój nos podczas Twojej wypowiedzi, gdyż może po prostu on go swędzi. Postaraj się wczuć w sytuację, aby znaleźć sens danych zachowań lub gestów. Większość ekspertów zaleca, aby szukać wskazówek w grupach, w ciągach gestów, a nie w ich pojedynczych i przypadkowych przejawach.

Niemniej jednak, komunikowanie w odpowiedni sposób sygnałów niewerbalnych pomoże ci pokazać entuzjazm, pozytywne nastawienie i pewność siebie w czasie rozmowy kwalifikacyjnej. Podobnie odczytywanie zachowania osób przeprowadzających rekrutację, zapewni lepsze perspektywy i sukces w czasie spotkania.

Komentarz WG:  Jeśli jesteś w kontakcie z samym sobą (wiem, że to brzmi dziwnie, ale paradoksalnie nie jest to wcale oczywiste. Mam na myśli tu samoświadomość swojego stanu i jest to jeden z aspektów naszej inteligencji emocjonalnej) oraz z rekruterem, to w naturalny i nawet niekontrolowany sposób odczytujesz jego komunikaty niewerbalne i w odpowiedni sposób „dostrajasz się”.

 

Grafika w artykule pochodzi ze strony Freepik

0 replies

Leave a Reply

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz